Magda

Historie porodowe

Narodziny Nusi

Poniedziałek ma być ostatnim dniem pogody przed falą deszczów, więc Kamil wypożycza wertykulator, aby ogarnąć nasz nieogarnięty trawnik. Chłopaki bawią się wesoło trawą, a mi przez głowę przechodzi myśl, że a nuż sobie właśnie rozkręcę akcję. Ignoruję ją – przecież planuję rodzić za tydzień…

Historie porodowe

Narodziny Łucji

Od ponad tygodnia jestem po wyznaczonym terminie porodu. Czuję absolutny spokój i pewność, że Łucja urodzi się wtedy, kiedy przyjdzie na to czas. Nie mam ochoty w żaden sposób jej poganiać. Próby wywoływania porodu nawet naturalnymi metodami wydają mi się być przemocowym rozwiązaniem w stosunku do dziecka, które jeszcze nawet nie zdążyło wziąć pierwszego oddechu.

Ciąża

Dlaczego ograniczam liczbę badań USG ciąży?

Pierwszą ciążę prowadziłam w ramach prywatnej opieki u „losowego” lekarza. Byłam grzeczną pacjentką. Poddawałam się wszystkim badaniom, w tym USG. Co wizytę lekarz mówił: „obejrzymy sobie dzidziusia i szyjkę”. Ja, bez zadawania pytań, bez głębszej refleksji, zgadzałam się. Nie brałam pod uwagę, że coś może być źle. Nie zastanawiałam się, co bym wtedy zrobiła.