No-Spa – czego o niej nie wiesz…

No-Spa jest jednym z popularniejszych leków przepisywanych kobietom w ciąży. Problem w tym, że żaden lek nie może być zbadany pod kątem wpływu na ciężarną i dziecko, bo jest to nieetyczne. Nie zmienia to faktu, że wiele leków jest przepisywana czasem nawet pomimo błahych dolegliwości.

Jednak zanim sięgniemy po lek (w ciąży lub nie) warto zajrzeć do jego chpl, czyli charakterystyki produktu leczniczego. Jest to rozszerzona ulotka, w której producent szczegółowo opisuje skład, właściwości leku i substancji czynnej, a także wskazania, przeciwwskazania i skutki uboczne.
Jeśli chodzi o wskazania, warto sprawdzić w chpl, czy producent przewidział zastosowanie leku w przypadku naszych dolegliwości.

Ostateczna decyzja czy zdecydujemy się przyjąć lek, czy nie, należy do nas. Warto ją podjąć świadomie.

Ponieważ dzisiaj pod lupę biorę No-Spę, a konkretnie jej możliwe skutki uboczne, zamieszczam poniżej najważniejszy dla kobiet ciężarnych fragment chpl.

Fragment charakterystyki produktu leczniczego No-Spa
Fragment charakterystyki produktu leczniczego No-Spa

Przyjrzyjmy się jakie skutki może mieć…

  • zażycie No-Spy tuż przed porodem?
  • regularne przyjmowanie No-Spy podczas ciąży?

„Czy to poród?”

Bardzo często No-Spa jest zalecana, aby „sprawdzić, czy to poród” – jeśli wyciszy skurcze to podobno oznacza, że to nie poród.

Nie do końca tak jest.

Jeśli zaczynają się skurcze, to dalszy przebieg wydarzeń w dużej mierze zależy od decyzji, jaką podejmiemy. Bo poród jest w głowie. 🙂

Jeśli nie chcemy rodzić, to się połóżmy, jeśli chcemy, to rozkręcajmy akcję poprzez aktywność, ciepłą kąpiel lub prysznic.

Jeśli weźmiemy No-Spę, a chcemy rodzić, to wysyłamy do naszego ciała sprzeczne informacje.
Prysznic i aktywność wpływają na wydzielanie oksytocyny, która powoduje skurcze, natomiast substancja czynna leku No-Spa – drotaweryna, działa rozkurczowo (m.in.) na mięsień macicy i będzie je wyciszać.

Załóżmy, że wzięłyśmy No-Spę, jednak nie wyciszyła ona skurczów, więc jedziemy do szpitala. Drotaweryna może spowodować, że macica nie będzie się efektywnie kurczyć, a poród się wydłuży. Powolny postęp prowokuje personel do włączenia interwencji, które mają na celu go przyspieszyć – kroplówki ze sztuczną oksytocyną lub przebicia pęcherza. I tak „domowa” medykalizacja lekiem No-Spa może doprowadzić do kaskady interwencji w szpitalu.

Z drugiej strony może się zdarzyć, że poród przebiegnie sprawnie i urodzimy w ciągu kilku godzin od przyjęcia No-Spy. Konsekwencje takiego przebiegu zdarzeń mogą być jeszcze bardziej niepokojące, bo to oznacza, że przyjęłyśmy No-Spę PODCZAS porodu!

A producent umieścił w chpl następującą informację:

Pkt.4.4

1. Należy zachować ostrożność podczas stosowania drotaweryny u kobiet w ciąży!

2. Nie należy stosować drotaweryny W TRAKCIE porodu. (Patrz punkt 4.6.)

W punkcie 4.6 czytamy, że…

„W badaniu klinicznym stwierdzono zwiększone ryzyko krwotoku poporodowego u pacjentek otrzymujących drotawerynę w trakcie porodu. Dlatego też NIE NALEŻY stosować drotaweryny w okresie porodu.”

Biorąc No-Spę na sprawdzenie, czy to poród, narażamy się na zwiększone ryzyko krwotoku poporodowego!

Oczywiście nie oznacza to, że każda kobieta, która wzięła No-Spę będzie miała krwotok poporodowy. Niepokoi jednak fakt, że nie podano dokładnych wartości zwiększonego ryzyka.
Czy tego nie zbadano/nie obserwowano (wtedy pytanie dlaczego?), czy celowo nie podano wartości, „żeby nie straszyć ciężarnych”?

Tak, czy inaczej, konsekwencje zażycia tego leku w całości poniesiemy my.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły